Psy rasowe

Psy – wszystko o psach

Ocena wyglądu zewnętrznego psa

Międzynarodowa Federacja Kynologiczna (FCI) wydała dla każdej rasy, uwzględ­niając jej pochodzenie, wzorzec który jest opisem wszystkich ważnych części ciała psa i przedstawia idealny typ danej rasy. Wzorzec ten od chwili jego ukazania się obowiązuje wszystkich członków Federacji. Ponieważ jednak poszczególne rasy rozwijają się, przeto kraj pochodzenia danej rasy może w miarę potrzeby uzupeł­niać wzorzec lub go zmieniać. Do roku 1965 np. pudle przedstawione na wysta­wach międzynarodowych w modnej fryzurze nie mogły uzyskać CACIB (Certificat d’Aptitude au Championnat International de Beaute). Dopiero dzięki zmianie wzorca pudla modna fryzura uznana została za zgodną ze wzorcem i pudle wysta­wiane w modnej fryzurze mogą konkurować z pudlami w klasycznej fryzurze oraz zdobywać CACIB (certyfikat na międzynarodowego championa piękności). Staraniem każdego hodowcy jest, oczywiście, wyhodowanie okazów jak najbardziej zbliżonych do wzorca. W jakim stopniu to się im udało, ocenia się na wystawach psów rasowych oraz na komisjach licencyjnych (w niektórych rasach obowiązuje licencjonowanie). Na wystawach oceniają psy doświadczeni sędziowie, specjalnie w tym kierunku wyszkoleni.
Wystawy bywają okręgowe, krajowe, specjalistyczne, międzynarodowe i światowe. Wystawy okręgowe (wojewódzkie) urządzane są w poszczególnych okręgach. Są one zwykle otwartej tzn. że mogą w nich uczestniczyć również wystawcy z innych okręgów. Krajowe i międzynarodowe wystawy odbywają się raz do roku dla wszystkich ras, które są zrzeszone w odpowiednich związkach. Wystawy specjalis­tyczne organizowane są zwykle przez związki hodowców danej rasy. Międzynaro­dowe wystawy są dostępne dla psów wszystkich ras i odbywają się pod protektora­tem FCI.
Na wystawach ocenia się eksterier psa stosując noty: „doskonały”, „bardzo dobry”, „dobry”, „dostateczny” i „niedostateczny”. Ponadto psy, które uzyskały najwyższe oceny, mogą otrzymać najróżniejsze tytuły, np. champion, zwycięzca klubu, zwy­cięzca klasy itp. Najlepsza suka i najlepszy pies danej rasy mogą na międzynarodo­wych wystawach uzyskać CACIB (wniosek o certyfikat „międzynarodowego cham­piona piękności”). Wniosek ten jest przez FCI badany i zatwierdzany zgodnie z obowiązującym regulaminem.
Po 4-krotnym uzyskaniu wniosku o CACIB w co najmniej 3 różnych krajach (w tym jeden  z  kraju  w którym  pies jest wpisany), przy czym  między pierwszym a ostatnim wnioskiem musi upłynąć co najmniej rok, FCI nadaje psu tytuł między­narodowego championa. Jest to najwyższe odznaczenie, które pies może uzyskać za wygląd zewnętrzny. Na wystawach ocenia się psy zwykle w różnych klasach, według wieku (klasa młodzieży, klasa otwarta). Jeśli pies zdał egzamin sprawności może być zgłoszony do klasy użytkowej, a jeśli ma już tytuł championa do klasy championów. Organizatorzy wystaw aby podzielić psy na parę grup mogą rozpisać również inne klasy. Umożliwi to łatwiejszą ocenę zwierząt, a wystawcy stworzyć szansę zdobycia większej ilości tytułów.
Uzyskanie tytułu jest dążeniem każdego wystawcy; wpisuje się go w świadectwie pochodzenia potomstwa. Im więcej utytułowanych przodków występuje w rodo­wodzie, tym cenniejszy jest szczeniak, gdyż można oczekiwać, że odziedziczy on po nich wiele przydatnych cech.
Jednakże nie zbadano dotychczas wszystkich praw dziedziczenia, co nieraz jest powodem wielu rozczarowań hodowców. Poza tym na rozwój psa mają też wpływ warunki utrzymania i żywienie w okresie szczenięcym. Gdyby tak nie było, mieli­byśmy od dawna tylko psy o wybitnym eksterierze. Praktyka i doświadczenie po­twierdzają jednak, że poprawa eksterieru jest niezwykle trudnym zadaniem. Z tej przyczyny poszczególne kluby hodowców ograniczyły wybór par hodowlanych po to by uzyskać nie tylko wybitne psy, lecz by podnieść poziom pogłowia danej rasy. Problem ten jest szczególnie trudny przy ocenie psów ras użytkowych, gdyż cechy użytkowe są w tym wypadku traktowane znacznie surowiej niż eksterier. Właśnie ta niepewność wyników hodowli nadaje jej pewien urok, a także zmusza hodowcę, który chce uzyskać jak najlepsze efekty do stosowania różnych prób przy doborze par hodowlanych.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Budowa ciała może być harmonijna lub nieharmonijna, pies może być większy lub mniejszy aniżeli dopuszcza wzorzec. Przy opisie budowy porównuje się również harmonijność budowy. Pies może być ustawiony za wysoko lub za nisko, kończyny może mieć za krótkie lub za długie.
    Rama wyraża stosunek wysokości psa (w kłębie) do jego długości (odległość przed­niego końca mostka do kości siedzeniowej miednicy). Może byc ona kwadratowa lub prostokątna, za mała lub za duża, za długa lub odpowiednia dla rasy.
    Typ wyraża, w jakim stopniu pies na pierwszy rzut oka odpowiada idealnemu wyobrażeniu o danej rasie. Typ rasowy może więc być wyrazisty lub niewyrazisty, osobnik jest typowy lub nietypowy. Typ powinien zarazem wyrażać różnicę między psem a suką: pies powinien przedstawiać typ samczy, a suka — typ samiczy. Jeśli jest odwrotnie, jest to wada.
    Masywność wyraża się stopniem rozwoju kośćca i mięśni. Kościec może być silny, słaby, zwarty, gruby, lub delikatny. Pies wtedy jest odpowiednio silny lub slaby. Jeśli pies robi wrażenie ociężałego — jest ciężki, natomiast w przeciwnym razie jest on lekki.
    Szlachetność formy — to ogólne wrażenie, które pies wywołuje przy uwzględnieniu jego typu rasowego. Pies jest więc szlachetny lub nieszlachetny, przerasowany, ma za delikatny lub za gruby kościec.
    Konstytucja — to zespól cech właściwych organizmowi. Może być delikatna, ordy­narna lub limfatyczna.
    Kondycja wyraża stan fizjologiczny psa w danej chwili. Może być dobra, średnia, zła, może być on za tłusty lub za chudy. Odpowiednio do tego mówi się o kondycji roboczej, hodowlanej i wystawowej.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Opis psa

    Międzynarodowa Federacja Kynologiczna (FCI) podaje dla poszczególnych ras wzorce, zawierające opis poszczególnych części ciała psa. Sędziowie na wystawach oceniają w jakim stopniu pies odpowiada wzorcowi i przedstawia ideał psa danej rasy. Obecnie hodowane jest tak wiele ras psów, że różnią się one między sobą nie tylko budową kośćca i stosunkiem poszczególnych części ciała, maścią i szatą, kształtem, ustawieniem i długością uszu, kolorem oczu, lecz bywa tak, że cechy uchodzące u jednej rasy za błąd, u innej są dopuszczalne albo nawet pożądane. Mimo to terminologia opisu psów jest w znacznym stopniu ujednolicona i zawiera całą skalę określeń (rys. 4). U psów myśliwskich stosowana jest do opisu niektórych partii ciała terminologia łowiecka, na co przy dalszych opisach uwaga zostanie zwrócona. Przy opisie pokroju psa najpierw ocenia się wrażenie ogólne, a na­stępnie poszczególne partie ciała i szczegóły. Tylko w ten sposób można wyrazić w jakim stopniu oceniany pies odpowiada wzorcowi lub w czym i w jakim stopniu odbiega od wzorca.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Skóra psa

    Pies okryty jest skórą składającą się z paru warstw: naskórka, skóry właściwej i tkanki łącznej. W skórze znajdują się cebulki włosowe, gruczoły potne wonne i tłuszczowe oraz naczynia krwionośne włoskowate i zakończenia nerwów. Pod­skórna warstwa zawiera tkankę tłuszczową. Z naskórka wyrastają pęczki włosów mających wspólny kanalik. W każdym pęczku są 3 dłuższe, silniejsze włosy, tzw. włosy pokrywowe, oraz 6— 12 krótszych, cieńszych włosów, tworzących podszycie. Szata włosowa chroni psa przed wpływami otoczenia. Tłuszcz wydzielany przez gruczoły łojowe, uchodzące do kanalików włosowych, nadaje włosom elastyczność, połysk i czyni je wodoodpornymi. W okresie podwyższania się temperatury-wiosną, włosy wypadają i futro zimowe zostaje zastąpione lżejszą szałą letnią. Jesienią staje się ona gęściejsza, aby zimą chronić psa przed zimnem. Ta zmiana owłosienia uzależniona od pory roku nazywana jest linieniem. Powinno ono być wspomagane przez czesanie drucianym grzebieniem lub drucianą szczotką, a u niektórych ras zwłaszcza u terierów — przez wyskubywanie (trymowanie) dojrzałych włosów. U ras długowłosych wypadające podszycie zatrzymuje się między włosami pokry­wy i tworzy z nimi spilśnione płaty lub charakterystyczne sznury. Na górnej wardze, na skroniach i w okolicy brwi wyrastają pojedyncze, długie i bardzo silne włosy, tzw. czujki. Do kanalików włosowych dochodzą zakończenia nerwów, które impulsy dotykowe przenoszą do centrum — do mózgu. Prawie cała powierzchnia ciała psa jest owłosiona; nieowłosione są tylko trufla nosowa i opuszki palców. Zewnętrzne narządy płciowe są mało owłosione. Gru­czoły potowe są tylko na opuszkach palcowych, dłatego pies nie poci się na całym ciele. Nadmiar ciepła wydala przez przyspieszone oddechy z otwartym pyskiem i przez wyparowywanie wilgoci z jamy gębowej. W skórze umieszczone są ponadto gruczoły zapachowe, wydzielające charakterystycznie pachnącą wydzielinę. Dlate­go od czasu do czasu należy psa kąpać używając dobrego mydła lub szamponu.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Pochodzenie psa

    Pies jest jednym z najwcześniej udomowionych zwierząt. Świadczą o tym wykopa­liska sprzed 10—15 tys. lat przed naszą erą, tj. z epoki kamienia. Przodek współ­czesnego psa przyłączy! się zapewne swego czasu do praczłowieka, korzystając z łatwo osiągalnego pokarmu, którym były dla niego odpadki złowionej zwierzyny lub ryb. Człowiek zaś zaczął wykorzystywać psa przede wszystkim do pilnowania osad i w łowiectwie.
    Nie wiadomo jednakże, na której części kontynentu nastąpiło pierwsze zbliżenie psa do człowieka. Z pewnością można przyjąć, że to zbliżenie lub raczej udomowie­nie nastąpiło w różnych okolicach i że przodkowie psa byli różnorodni. Dlatego też powstały rasy, różniące się nie tylko umaszczeniem i owłosieniem, lecz także wzrostem, budową kośćca i cechami charakteru. Ta różnorodność może wskazywać na to, że pies powstał w wyniku krzyżowania żyjących wówczas wilków i szakali oraz że do tych krzyżówek przyczynił się człowiek. Znaczy to, że pies jest — być może — pierwszym zwierzęciem, którego hodowlą pokierował człowiek. W nielicznych wykopaliskach w miejscach dawnych osiedli znaleziono różne kości psów. Można przyjąć, że dzisiejsze rasy pochodzą od tych przodków oraz że pokre­wieństwo ras stąd się właśnie wywodzi.
    W wykopaliskach z epoki osiedli na palach, pochodzących sprzed około 10 000 lat przed naszą erą, znaleziono części kośćca psa, o którego pochodzeniu nic bliższego nie wiadomo; nazwano go psem torfowym albo szpicem budowli na palach (Canis fatniliaris palustris Riitimeyer). Od niego wywodzą się liczne rasy współczesnych szpiców, pinczerów i terierów. Wspólnymi ich cechami są przede wszystkim: mały, najwyżej średni, wzrost, bardzo żywy temperament, czujność i ciętość. Największy­mi potomkami psa torfowego są współczesne, najmłodsze rasy — brodacz olbrzy­mi, doberman i airedale terrier, które z powodu wymienionych cech znalazły zasto­sowanie jako psy służbowe.
    Grupa północnych, wilkopodobnych psów oraz psów pasterskich wyprowadzona jest od psa, którego szczątki znalazł rosyjski uczony Inostrancew w wykopaliskach nad jeziorem Ładoga (na północ od Leningradu). Ten pies był większy od torfowe­go i otrzymał nazwę Canis fatniliaris Inostranzewi. Jest on prawdopodobnie bezpo­średnim potomkiem wilka północnoeuropejskiego lub krzyżówką wilka z psem torfowym.
    Grupa dogów wywodzi się od innego przodka, nazwanego Canis fatniliaris decutnanus, o którego pochodzeniu nie wiemy nic bliższego. Potężną budową przypomina dzisiejsze dogi i psy bojowe z epoki starożytnej, znane z rzeźb antycznych. Przez skrzyżowanie ras północnych z dogami powstały prawdopodobnie rasy: ber­nard i nowofundland, odznaczające się wspólnymi cechami, tj. spokojnym tempe­ramentem, ufnością do ludzi, czujnością i zrównoważonym charakterem. W późniejszych epokach znaleziono liczne szczątki najmłodszego przodka psa, z epoki brązu (Canis fatniliaris tnatris optimae), z okresu 4000 — 5000 lat przed naszą erą. Od niego wywodzą się wszystkie rasy psów owczarskich (niemieckie, belgijskie, szkockie Ud.), które są do niego podobne wzrostem, budową kośćca i czaszki. Wreszcie z tego samego okresu pochodzi pies, którego szczątki znaleziono w Europie Środkowej. Był on średniej wielkości, a od psa z epoki brązu różnił się przede wszystkim kształtem czaszki przypomina on obecne psy gończe lub ogary. Nazwano go psem popiołu (Canis familiaris intermedius); był on prawdopodobnie przodkiem współczesnych psów myśliwskich. Wielka różnorodność kształtów tych ras pozwala przypuszczać, że powstały one z krzyżowania tej rasy z innymi w okresie przedhistorycznym.
    Grupą, o której pochodzeniu dotąd najmniej wiadomo, są charty. Prawdopodobnie powstały one w dwu różnych regionach, a mianowicie w ówczesnych stepach wschodnioeuropejskich i północnoafrykańskich. Dowodów na to jednakże brak. Badania nad pochodzeniem psa, jego różnych ras są utrudnione wskutek dużej ich zmienności. Zmienność ta wynika ze zdolności do wzajemnego krzyżowania się różnych ras psów i wydawania potomstwa zdolnego do dalszego rozpłodu. Tę właściwość wykorzystał człowiek hodując od dawna setki ras — niektóre z nich już wymarły, inne przetrwały do dzisiaj, a jeszcze inne powstają obecnie.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Tresura psów

    Szkolenie psów użytkowych i stróżujących   powierzamy   fachowcowi. Do szkolenia potrzeba specjalnych umiejętności i dużego doświadczenia. Błędnie lub niedostatecznie wychowany pies użytkowy może być wręcz niebezpieczny dla otoczenia i swego pana.
    Myśliwy powinien swego psa układać sam, jeśli tylko czas i okoliczności pozwolą na to. Doskonałe wskazówki dotyczące wyszkolenia psa myśliwskiego zawiera podręcznik dr F. Granderatha „Hundeabrichtung” („Tresura psów”, Wyd. Neumann, Lipsk-Radebeul),  skąd zaczerpnęliśmy wiadomości.
    Gdy stwierdzimy, że stosowana metoda szkolenia nie dała pożądanego rezultatu, trzeba ją zmienić. Często wystarczy mała zmiana formy, żeby zamiary tresera były dla psa zrozumiałe. Niejeden pies, zwłaszcza trwożliwy, reaguje na ostro wyrażony rozkaz przycupnięciem, a jeśli to samo powie mu się przyjaznym głosem, zastosuje się od razu do polecenia. Może się też zdarzyć, że pies typu mocnego w ogóle nie zareaguje na łagodnie wydany rozkaz.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Podawanie łapy przez psa

    Służenie i postawy „na baczność” można psa łatwo nauczyć. Zaczynamy od pozycji „siad”, potem podnosimy mu przednie łapy w górę i trzymamy nad nim kąsek nagradzający, który otrzymuje,   gdy  tylko  bez   podparcia   służy.

    Trzeba na to zwracać uwagę, żeby pies nie balansował na tylnych łapach, tylko rzeczywiście siedział na nich zupełnie spokojnie. Nauczenie tej sztuki jest poniekąd zabawą ryzykowną. Każdy chwali psa i wie on dobrze, że za to otrzyma przysmak. Może to dać w rezultacie fatalny wynik — pies stanie się tak opasły, że służenie będzie niemożliwe.
    Podawania łapy można psa nauczyć bardzo szybko. Skłonność do wyciągania łapki pochodzi od ruchu wykonywanego przez szczeniaka podczas ssania. Siedzącemu psu wyciągamy ręką przednią nogę, w drugiej ręce trzymamy
    smaczny kąsek i mówimy „daj łapę”. Kąsek pies otrzymuje skoro tylko poda łapę. Podawanie łapy może być równie ryzykowne jak służenie.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Podróże z psem w samochodzie

    Do wspólnej jazdy samochodem trzeba psa najpierw przyzwyczaić. Nie tylko szczeniak , ale każdy pies powinien odbyć pierwszą jazdę autem na czczo. Po paru próbnych jazdach początkowy niepokój najczęściej mija. Przy dłuższych wyjazdach należy pamiętać o tym, że pies musi mieć przerwę w podróży, aby mógł załatwić naturalną potrzebę. Zaleca się zabierać zawsze ze sobą miseczki do jedzenia i do picia. Pies powinien być ulokowany na jednym z foteli w głębi auta na derce, którą można w razie potrzeby wytrzepać. Jako „podróżny” musi pies bezwarunkowo słuchać rozkazu „na miejsce” , żeby nie przeszkadzać kierowcy. Pies pozostawiony sam w wozie, który zaparkowany jest w cieniu i w przewiewnym miejscu, nie może być uwiązany.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Pies przy stole

    Przy nakrytym stole pies nie może siedzieć ani też jeść. Po pierwsze — gdy pies jest obecny przy naszych posiłkach, musi być przedtem nakarmiony do syta, żeby go nie nęciła pachnąca pieczeń. Po drugie — gdy jedzenie stoi na stole, nie zostawia się psa samego w pokoju. Po trzecie — gdy siedzimy przy stole, pies nie może otrzymać żadnego kąska, nawet skórki od kiełbasy. Nasze jedzenie nie jest jego pożywieniem. Pies, któremu daje się coś jeść z własnego stołu, przyzwyczai się na pewno do żebrania. Po czwarte i najważniejsze — siedząc przy stole   rozkazujemy   psu   „na   miejsce”.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy
  • Ucieczki psa z domu

    Od zrozumiałego, ale niepożądanego uciekania i wałęsania się trzeba psa oduczyć. W dziurę w ogrodzeniu można wstawić nieszkodliwą pułapkę, albo postawić tam o właściwej porze pomocnika, który ukarze uciekiniera łańcuszkiem do rzucania. Wtedy pies, szukając schronienia, pobiegnie do swego pana, który go musi przyjąć pochwałami, głaskaniem i smacznym kąskiem. Każde podobne postępowanie można uznać za właściwe, gdy tylko konsekwentnie uprzytamnia psu, że uciekanie jest niekorzystne, zaś od pana spotykają go tylko dobre rzeczy.

  • 0 Comments
  • Filed under: psy